Do roboty! - Steven Pressfield
Opis
Do roboty! Masz w głowie ten jeden pomysł. Nosisz go od miesięcy, może od lat. Wiesz, że jest dobry — czasem nawet budzisz się z gotowym planem. I dalej nic nie robisz. Steven Pressfield ma na to jedno słowo i nie brzmi ono „lenistwo”. Wróg nazywa się Opór Opór to według Pressfielda naturalny wróg każdego z nas. Nie zewnętrzna przeszkoda, nie brak czasu ani pieniędzy — wewnętrzny głos, który powstał w młodości na podstawie dawnych doświadczeń z różnymi ludźmi i od tamtej pory pilnuje, żebyś nie wychylił się za daleko. To on podpowiada, że jeszcze nie jesteś gotowy. Że lepiej poczekać do poniedziałku. Że najpierw trzeba się doszkolić, dokończyć coś innego, zebrać więcej informacji. Opór nigdy nie mówi wprost „nie rób tego” — jest na to zbyt sprytny. Zawsze proponuje rozsądne odroczenie. Pressfield pisze o nim prostym językiem i bez terapeutycznego owijania. Nadszedł czas, żeby wypowiedzieć mu wojnę i pokonać go w uczciwej bitwie. Dlaczego dziecko, geniusz i wariat mają łatwiej Autor zauważa rzecz niewygodną: dziecko, geniusz i wariat nie mają żadnego problemu z uwierzeniem w nieprawdopodobne. Problem mają ludzie tacy jak Ty i on — z dużymi mózgami i małymi sercami, które wątpią, zastanawiają się i wahają. Im więcej wiesz, tym więcej widzisz powodów, żeby nie zaczynać. Wiedza, która miała pomóc, staje się amunicją Oporu. Dlatego rada Pressfielda idzie pod prąd wszystkiemu, co słyszy się o rozsądnym planowaniu: jeżeli chcesz sięgnąć gwiazd, nie możesz robić małych kroczków. Zacznij na pełnych obrotach — na zwalnianie będziesz mieć jeszcze mnóstwo czasu. Czym ta książka będzie dla Ciebie „Do roboty!” ma pełnić rolę przewodnika i mentora na drodze do nowego życia. Konkretnie: Będzie przy Tobie w konfrontacji z lękiem – tym, który pojawia się dokładnie w momencie, gdy zaczyna się robić poważnie Rozbroi brak pewności siebie – pokazując, że wątpliwości ma każdy, kto robi cokolwiek wartościowego Uderzy w odkładanie na później – nazywając je po imieniu, zamiast szukać dla niego usprawiedliwień Połechcze Twoją ambicję – bo bez niej żadna metoda nie zadziała A gdy trzeba, wymierzy solidnego kopniaka – żebyś wreszcie się ruszył i wziął to, co Ci się od życia należy Dla kogo jest ta książka? Czytelnicy są zgodni co do jednego: to nie jest magiczny lek na prokrastynację. Ta książka działa wtedy, gdy chęć zmiany już w Tobie jest — wtedy pokazuje drogę dalej. Dla twórców – piszących, projektujących, nagrywających, którzy znają uczucie pustej kartki lepiej niż ktokolwiek Dla przedsiębiorców przed startem – z gotowym pomysłem, który wciąż leży w szufladzie Dla odkładających – którzy próbowali już wszystkich systemów produktywności i żaden nie chwycił Dla potrzebujących kopa, nie analizy – książkę czyta się bardzo szybko i można wziąć się do pracy od razu po niej Dla wracających do porzuconego projektu – tego, o którym myślisz, gdy czytasz to zdanie Co mówią czytelnicy Opinie są w większości bardzo dobre. Powtarza się określenie, że książka silnie motywuje i daje proste wskazówki, które potrafią odmienić czyjeś życie, a także że czyta się ją błyskawicznie i zaraz po lekturze faktycznie da się zabrać do roboty. Pojawia się też jedno zastrzeżenie, warte uczciwego odnotowania: część czytelników uważa zakończenie za nieco nużące — choć zaznacza, że tylko przez moment. Kto to pisze Steven Pressfield jest autorem bestsellerów takich jak The Legend of Bagger Vance, Gates of Fire oraz The War of Art. Ukończył Duke University i chlubi się tym, że jest honorowym obywatelem greckiej Sparty — co po lekturze przestaje dziwić, bo o dyscyplinie pisze tak, jakby wychował się wśród Spartan. Zostaje jedno pytanie Opór jest cierpliwy. Poczeka na Ciebie do jutra, do przyszłego tygodnia, do nowego roku — będzie czekał tak długo, jak mu na to pozwolisz, i za każdym razem znajdzie rozsądne uzasadnienie. Ile lat nosisz już ten pomysł w głowie? To jest cała cena, którą Opór zdążył Ci wystawić. Rachunek rośnie codziennie. Najczęściej zadawane pytania O czym jest książka „Do roboty!”? „Do roboty!” Stevena Pressfielda to książka o pokonywaniu wewnętrznego oporu przed działaniem. Autor opisuje Opór jako naturalnego wroga każdego człowieka — wewnętrzny głos, który powstał w młodości na podstawie dawnych doświadczeń i który blokuje realizację ważnych planów. Książka ma być przewodnikiem w konfrontacji z lękiem, brakiem pewności siebie i odkładaniem spraw na później. Czym jest Opór według Stevena Pressfielda? Opór to wewnętrzny głos, który zdaniem Pressfielda ukształtował się w młodości na bazie wcześniejszych doświadczeń z różnymi ludźmi. Nie jest zewnętrzną przeszkodą, lecz mechanizmem, który podsuwa rozsądnie brzmiące powody, by nie zaczynać. Autor uznaje go za głównego przeciwnika każdego, kto chce zrealizować ambitny projekt. Czy „Do roboty!” pomoże mi na prokrastynację? Czytelnicy podkreślają, że to nie jest magiczny lek na prokrastynację. Książka sprawdza się wtedy, gdy chęć zmiany już w człowieku istnieje — wówczas pokazuje kierunek dalszego dzia
