Metoda Wima Hofa. Aktywuj pełnię swojego potencjału - Wim Hof
Opis
Metoda Wima Hofa. Aktywuj pełnię swojego potencjału Na oficjalnej stronie Wima Hofa widnieje jedno hasło: „naszą misją jest pomóc Ci stać się szczęśliwym, zdrowym i silnym”. Ta książka szczegółowo zdradza wszystkie metody i techniki, dzięki którym Hof zyskał przydomek Człowieka Lodu — i wyjaśnia, dlaczego działają one nie tylko w lodzie. Trzy filary, które trzeba stosować razem Metoda opiera się na ćwiczeniach oddechowych, ekspozycji na zimno oraz pracy z umysłem. Żaden z tych elementów nie jest tu nowy z osobna — nowe jest ich połączenie. Wim łączy mądrość płynącą z takich technik jak joga, zen i tummo. Specjalna technika oddechowa pranajama znana jest od wieków i używana nie tylko przez joginów z całego świata, ale również przez szamanów. Autorskim wkładem Hofa jest kolejny składnik: ekspozycja na zimno. To właśnie kąpiele w lodzie lub zimne prysznice uczą kontroli ciała i umysłu oraz poprawiają odporność immunologiczną. Co pokazały badania nad Człowiekiem Lodu Hof nie poprzestał na demonstracjach. Poddał się badaniom, a ich wyniki są konkretne: Temperatura ciała pozostaje bez zmian – lub różni się nieznacznie, mimo ekstremalnego wychłodzenia Technika oddechowa poprawia krążenie krwi – to efekt mierzalny, nie subiektywne wrażenie Zmiany w istocie szarej – w części odpowiedzialnej za odczuwanie bólu, a nie w części mózgu odpowiedzialnej za termoregulację Organizm wytwarza naturalne środki przeciwbólowe – to one, a nie sama odporność na chłód, tłumaczą wynik Ostatni punkt jest najważniejszy dla zwykłego czytelnika. Skoro mechanizm dotyczy bólu i stresu, a nie samego zimna, te same techniki można zastosować do spokojniejszego, zdrowszego, mniej stresującego życia na co dzień. Dlaczego świadomy stres uczy tego, czego nie nauczy komfort Podczas kąpieli w lodzie mózg i ciało poddane są silnemu stresowi. Hof zrozumiał to już podczas pierwszej takiej kąpieli, jako siedemnastolatek. Sedno metody polega na tym, że świadome wejście w tę sytuację, odpowiednie techniki oddechowe i medytacyjne pomagają sterować autonomicznymi reakcjami organizmu w ekstremalnych warunkach. Autonomicznymi — czyli tymi, które z definicji miały być poza naszą kontrolą. Konsekwencja jest daleko idąca: duży stres, choroba i ekstremalne warunki zewnętrzne przestają mieć na nas taki wpływ jak wcześniej. Skąd wzięło się to powołanie Motywacja Hofa nie ma nic wspólnego ze sportem wyczynowym. Autor mówi o niej wprost: „Poznałem piękną kobietę, matkę moich dzieci. Mieszkałem z nią przez piętnaście lat i mieliśmy czworo dzieci. Nie mam pojęcia co — stres, przyszła depresja, stała się chora psychicznie, stała się inną osobą”. Po jej śmierci został sam z czwórką dzieci. Metoda narodziła się z próby poradzenia sobie z tym, na co nie pomagały już nawet łzy — i dlatego autor mówi o zdrowiu psychicznym równie dużo, co o fizycznym. Co mówią czytelnicy Odbiór jest wyraźnie pozytywny, ale nie bezkrytyczny. Czytelnicy piszą o energii autora, która „wylewa się na czytelnika”, i o tym, że książka realnie pomaga w trudnych momentach — pojawiają się relacje o wsparciu przy PTSD i pracy z traumą. Inni traktują ją jako motywator do rozpoczęcia ćwiczeń oddechowych oraz treningu odporności na zimno i chwalą tempo lektury. Zarzuty też są konkretne. Część czytelników uważa, że jest tu „kołczingowego lania wody” więcej niż trzeba, że teksty się powtarzają, a całość „brzmi zbyt dobrze”. Bywa też uwaga, że opisy ćwiczeń oddechowych mogłyby być bardziej szczegółowe, a przeciwwskazania — mocniej podkreślone. Warto to wiedzieć przed lekturą: to książka o filozofii i motywacji stojącej za metodą, a nie protokół medyczny. Nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Dla kogo jest ta książka? Dla morsujących i zaczynających zimne prysznice – bo tu znajdą źródło całego podejścia Dla pracujących z oddechem – metoda wyrasta z pranajamy, zen i tummo Dla żyjących w przewlekłym stresie – autonomiczne reakcje organizmu są głównym tematem Dla zainteresowanych odpornością – ekspozycja na zimno jest tu opisana od strony wpływu na organizm Dla szukających motywacji, nie instrukcji – bo tego w tej książce zdecydowanie więcej Na koniec Wim Hof nie twierdzi, że wynalazł coś nowego. Twierdzi, że połączył rzeczy znane od wieków i sprawdził na sobie, dokąd to prowadzi — a potem pozwolił się przebadać. Ile z tego, co uznajesz w swoim ciele za niekontrolowane, naprawdę takie jest? Najczęściej zadawane pytania Na czym polega metoda Wima Hofa? Metoda opiera się na trzech filarach stosowanych razem: ćwiczeniach oddechowych, ekspozycji na zimno oraz pracy z umysłem. Wim Hof połączył w niej mądrość takich technik jak joga, zen i tummo, a od siebie dodał ekspozycję na zimno w postaci kąpieli w lodzie i zimnych pryszniców. Co wykazały badania nad Wimem Hofem? Wyniki wykazały, że temperatura ciała Człowieka Lodu pozostaje bez zmian lub różni się nieznacznie, a technika oddechowa poprawia krążenie krwi. Dostrzeżono też zmiany w istocie szarej, w części odpowiedzialnej za odczuwanie bólu, a nie w części mó
