Gospodarka łowiecka - Bogusław Fruziński - książka wyd. 2002
Opis
Środowisko bytowania zwierzyny ulega ciągłym przemianom. Nasilają się takie zjawiska jak: gęstość zaludnienia, coraz większe powierzchnie inwestycji. Człowiek potrzebuje nowych obszarów przyrodniczych, które dla własnych potrzeb „przerabia" w sposób niezgodny z zasadami ekologicznymi. Trwa także ciągłe zubażanie łowisk: kurczenie ich powierzchni i wymieranie gatunków flory i fauny. Myśliwi muszą rejestrować zmiany negatywne, którym podlegają populacje zwierząt łownych: budowa dróg, nowe tereny przemysłowe i rekreacyjne, ogradzanie powierzchni rolnych, leśnych, oraz wiele innych. Pogorszenie warunków życiowych zwierzyny jest niestety smutnym faktem dzisiejszych czasów, szczególnie proces ten postępuje od Zachodu Europy. Na Pomorzu Zachodnim, myśliwi odczuwają dotkliwie tego następstwa: podstawowym problemem są nakładane wysokie opłaty za szkody wyrządzone przez zwierzynę. Po to, aby cieszyć się widokiem dużej liczby saren, jeleni czy dzików, myśliwi muszą wypłacać odszkodowania rolnikom. Są to sumy stawiające często w krytycznej sytuacji koła łowieckie. W Polsce powierzchnie zredukowane (zniszczone przez zwierzynę) zajmują ok. 11 tys. ha, w okręgu szczecińskim 781 ha. Dzieje się tak za sprawą zubożenia bazy żero- wej w lasach gospodarczych, zwierzęta szukają żeru na polach uprawnych, których powierzchnia znacznie się zmniej- szyła po 1990 r. (ugory). Dlatego termin gospodarka łowiecka to nie tylko użytkowanie populacji zwierząt (odstrzał), lecz również (a dzisiaj przede wszystkim) ochrona środowiska bytowania zwierzyny. Koła łowieckie wspólnie z nad- leśnictwami oceniają liczebność poszczególnych gatunków zwierząt, regulują ich zagęszczenie.
