SLAYER - DIVINE INTERVENTION
Opis
W 1994 roku Slayer udowodnił, że po odejściu Dave’a Lombardo nie tylko nie spuszcza z tonu, ale wręcz przykręca śrubę do granic możliwości! Divine Intervention to album dziki, bezkompromisowy i piekielnie intensywny, który wali słuchacza między oczy od pierwszej sekundy. Zespół z nowym perkusistą, Paulem Bostaphem, nie szuka kompromisów – zamiast tego serwuje thrash metal w najczystszej, najbardziej brutalnej postaci. Gitary Kerry’ego Kinga i Jeffa Hannemana tną jak żyletki, a wokal Toma Arayi to wściekły manifest gniewu i nihilizmu. Teksty? Mroczne, bezlitosne, wypełnione obrazami przemocy, religijnej hipokryzji i paranoi – idealne na lata 90., w których świat stawał się coraz bardziej dziwny. Z utworami takimi jak „Killing Fields”, „Dittohead” czy tytułowy „Divine Intervention”, album stał się nie tylko potężnym powrotem, ale też kamieniem milowym w twórczości Slayera. To nie jest łatwa płyta – to cios między żebra dla tych, którzy od metalu oczekują czegoś więcej niż tylko hałasu. Spis utworów: A1. Killing Fields A2. Sex. Murder. Art. A3. Fictional Reality A4. Dittohead A5. Divine Intervention B1. Circle Of Beliefs B2. SS - 3 B3. Serenity In Murder B4. 213 B5. Mind Control
