SLAYER - SEASONS IN THE ABYSS
Opis
Gdy piekło zamarza, a Slayer sięga perfekcji! Wydany w 1990 roku Seasons in the Abyss to piąty album Slayera i absolutny klasyk, który łączy brutalność „Reign in Blood” z mrocznym ciężarem „South of Heaven”. Efekt? Idealna równowaga między prędkością, grozą i niepokojem, czyli Slayer w swojej najbardziej dojrzałej, a jednocześnie diabelnie wściekłej formie. Już od otwierającego „War Ensemble” zespół pokazuje, że nie bierze jeńców – riffy Kerry’ego Kinga i Jeffa Hannemana tną jak brzytwy, a perkusja Dave’a Lombardo to perkusyjna apokalipsa. A potem? Jest tylko głębiej w otchłań. Tytułowy „Seasons in the Abyss” to epicki hymn grozy, który powoli wciąga w mrok – Slayer nigdy nie brzmiał tak złowieszczo i... melodyjnie. A „Dead Skin Mask”, inspirowany seryjnym mordercą Edem Geinem, sprawia, że ciarki chodzą po plecach szybciej niż blast beaty. Ten album to czysta esencja Slayera: nie tylko szybko, ale też przemyślanie, ciężko, klimatycznie. Thrash metal najwyższej próby, który zestarzał się jak dobre... piekielne wino. Jeśli szukasz albumu, który pokazuje pełne spektrum wściekłości i kunsztu Slayera, to Seasons in the Abyss jest absolutnym obowiązkiem. Thrashowa Biblia końca świata! Spis utworów: A1. War Ensemble A2. Blood Red A3. Spirit In Black A4. Expendable Youth A5. Dead Skin Mask B1. Hallowed Point B2. Skeletons Of Society B3. Temptation B4. Born Of Fire B5. Seasons In The Abyss
