Jak zostałem żigolakiem
Opis
Jak zostałem żigolakiem. Amelia ? bohaterka rozdziałów 4, 9 i 12: OK, no... powiem ci, że podobała mi się... Wstęp bardzo fajny... stosunki z kobietami też... detaliczne, ale z klasą, bez niesmaków i większej wulgarności... Czyta się lekko, trochę ironiczna, sympatyczna momentami książka... Uśmiałam się, zawstydziłam, czytając ją, więc odczucia same pozytywne... Szczerze!
Joanna ? bohaterka rozdziału 1: Dla mnie bomba, szybko wciąga... Gdy czytałam zdanie po zdaniu, aż mi serducho waliło, po prostu czad!
Karolina ? bohaterka rozdziału 3: Na początku byłam zła, że opisałeś mnie tak szczegółowo, a zwłaszcza moje wymiotowanie... ale w sumie miło mi się to czytało i muszę przyznać, że momentami
